Przyjeżdża telewizja w góry, bo istnieje ponoć baca, który widział żywego Stalina. No i pytają się bacy, jak wyglądał Stalin. Na to baca:
- Ano był taki strasnie bzydki i miał takie wielkie rogi i wysedł z lasu
- Baco, a może to był jeleń?
- A moze.
Komentarze
rajuzil: hahaha dobre :)
Iza: Hejka, jak leci? :P
uwejozl: Poznałem masę dowcipów, ale wyżej wymieniony jest świetny
erovovul: Ale się ubawiłam! Naprawdę super kawał
Dodaj komentarz
Możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo wyłączona.